Szermierzyca w czasie... no właśnie - jaki to czas?

Marta Fidrych2

Nazywam się Marta Fidrych i od 20 lat profesjonalnie zajmuję się szermierką na wózkach. Kiedy myślę o karierze zawodowej - jak bardzo wszyscy jesteśmy niepewni - jak będzie wyglądać przyszłość, zdaję sobie sprawę, że wybrałam najbardziej niepewną możliwą ścieżkę kariery, jaką jest - sport, a zwłaszcza szermierkę.  

         Marta Fidrych1

W przypadku sportowców nie da się z góry przewidzieć, jak potoczy się nasza kariera. Czasem myślimy, że robimy wszystko, co w naszej mocy, aby osiągnąć cel, ale na wynik wpływa wiele czynników, które mają ogromny wpływ na końcowy rezultat.                                                                                        

Mam wrażenie, że jestem przykładem sportowca, który jest bardzo utalentowany i bardzo utytułowany, ale czuje się bardzo niespełniony. Byłam dwukrotnie na Igrzyskach Paraolimpijskich, co dla wielu może wydawać się wielkim sukcesem, ale ja postawiłam sobie poprzeczkę znacznie wyżej - chciałam zdobyć medal, ale z powodu różnych czynników nie udało mi się jeszcze tego osiągnąć.                         

Podczas Igrzysk Paraolimpijskich w Rio, chociaż czułam, że zrobiłam absolutnie wszystko, co mogłam, i byłam w najlepszej życiowej formie, mój cel wciąż nie został osiągnięty. To było dla mnie bardzo trudne doświadczenie i zajęło mi dużo czasu, aby przekształcić je w coś pozytywnego. Dzięki projektowi „ONiUczą” zrozumiałam, że im trudniejsze były moje doświadczenia i im trudniej było sobie z nimi poradzić, tym bardziej mogą być one pomocne dla innych. Jeśli już udało mi się przepracować daną porażkę i wyciągnęłam z niej konstruktywne wnioski, to mogę podzielić się tym z innymi ludźmi, aby mogli się nauczyć, jak mogą zrobić to sami. W ten sposób inni mogą czerpać korzyści z mojego doświadczenia oraz wyciągnąć coś pozytywnego z moich historii dla siebie. Biorąc udział w projekcie „ONiUczą”, nauczyłam się, jakich narzędzi, technik i ćwiczeń używać podczas moich wykładów, aby moje historie były jak najbardziej użyteczne dla innych ludzi.

Teraz przede mną są kolejne Igrzyska Paraolimpijskie w Tokio. Termin się zmienił, ale ja cel mam ten sam. Ze względu na pandemię siedzę w domu, ale to nie zwalnia mnie z obowiązku dbania o moją formę i dyspozycję. Robię, co w mojej mocy by być w pełni gotowa na moment, kiedy będę mogła wrócić na planszę szermierczą. Nie mam jeszcze informacji czy zakwalifikowałam się do Igrzysk, ale robię wszystko by być gotowa.  Nawet, jeśli się nie zakwalifikuję lub nie osiągnę swojego celu podczas najbliższych Igrzysk Paraolimpijskich - co muszę wziąć pod uwagę - wiem, że będzie to kolejne doświadczenie. To doświadczenie może mi pomóc w przyszłej karierze sportowca lub mogę wykorzystać je do inspirowania innych ludzi.

Drukuj